pan Dudi napisał(a):

|
Zgadzam się, że musimy mieć jeszcze lewego obrońcę, ale żeby rwać szaty, że nie mamy Pazdana, czy Gajosa? Bądźcie poważni.
|
Najśmieszniejsze jest to, że 99% forumowej gawiedzi na oczy Gajosa nie widziała, ale już zwiastuje kataklizm w związku z przegraną o niego "walką". Z tego co ja na przykład wiem, to w ogóle temat jego sprowadzenia nie był przy R22 mocno drążony. Pazdan wzmocnieniem
Wolfy, masz łysofobię i podtrzymuje to nadal. Snujesz jakieś wywody o łysym legioniście i Bóg wie jeszcze kim. Ponadto, że masz łysofobię (znam znaczenie słów których używam, nie obawiaj się), cierpisz również na obsesję związaną z JB, a konkretnie ze wszystkim co zrobi i powie. Rozważałbym wizytę u specjalisty.
Ktoś wcześniej pisał, że jako przykład riposty na Chrapka można podać przykład Lewandowskiego. Nie do końca. Amika nam go nie podkupiła. Negocjacje trwały równocześnie, oferta z Wisły były korzystniejsza pod względem finansowym, ale Lewandowski poszedł do Amiki z innych powodów.
Ja dochodzę jednak do wniosku, że na tym forum nigdy niektórzy się nie nauczą, że w klubie NIC nie dzieje się bez wiedzy BC. Wszyscy pracownicy klubu działają w realiach na które pozwała nadprezes. Możecie sobie płakać i lamentować ile wlezie, wyzywać JB od legionistów i innych kur*w. Obwiniać za zło całego świata kogo tylko chcecie. Wiedzcie tylko o jednym, że jeśli tak robicie to naprawdę gówno wiecie o mechanizmach decyzyjnych jakie obowiązują w Wiśle Kraków SA.
Podziękujcie Waszemu holenderskiemu duetowi + BB, którzy dostali właśnie na rok sporą dowolność decyzyjną. Tak narobili, że klub stanął nad przepaścią finansową i o jakiejkolwiek autonomii decyzyjnej można zapomnieć na długo.
Po lekturze tego tematu stwierdzam, że dla poprawy humoru nie ma co zaglądać na JoeMonstera, Demoty itp. bo jest przecież temat o polityce transferowej
borys napisał(a):

Zaczne od końca.
Pamietam, też jaki był płacz jak Lewandowskiego kupił tenże Lech. Tak to jest z młodymi graczami, raz utopisz a raz coś z nich wyciągniesz.Nie sprobujesz...nie zarobisz napewno, fakt też nie stracisz ale to tak jakbys prowadzil firme i w nia nie inwestowal. Dzialalnosc traci sens.
Co do Gajosa widzialem go w 2 meczach - malo. Jednak koszt/efekt wyglada ciekawie. I znowu nie zaryzykujesz nic z tego miec nie bedziesz.
Napisalem Ci ze owszem PRZYPUSZCZAM, iż w trojkę mogą zarabiać 300K EUR. Idac Twoim tokiem wypowiedziaby napisac cokolwiek o pilkarzu Wisły od strony transferowo/finansowej nalezalo by byc Cupiałem aby nie zstać skrytukowanym.
http://gielda-inwestora.pl/gielda-in...towac-w-futbol
Traktujmy to orientacyjnie.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – 20 tys. zł ( średnia)
Najwyższa pensja: Tomasz Frankowski – 40 tys. zł
Najniższa pensja: Tomasz Ptak – 2,5-4 tys. zł
Kurs 4,2
Czyli Franek zarabia 9.5K EUR miesiecznie co daje 114K EUR rocznie, bierzmy pod uwagę, że to tylko podstawa i zwiększmy tę kwotę do 150K rocznie.
Czy zalozone 300K EUR to za malo dla pilkarza ktory nie zagral meczu w eklasie(Gajos), pilkarza który zbyt dlugiego stażu w tej lidze nie ma(Modelski), i dla solidnego gracza aczkolwiek nie gwiazdy(Pazdana)? Mysle, ze moglem kwote nawet nieco zawyżyć.
Z calym szacunkiem ale podchodzisz do sprawy na zasadzie " o kolejny placz" a nie patrzysz na twarde argumenty.
Ciezko sie na to patrzy bo malymi nakladami Jaga skonstruowala fajna ofensywe(my przewalilismy duzo duzo wiecej ale bez pomyslunku) Kupisz-Makuszewski-Dwagaszwili (skrzydla + ktos do wykańczania), Pazdan daje im stabilnosc, Gajos jak wypali dobrze, przepadnie trudno sie mowi. Modelski - przy poziomie naszych ligowych obrońców wyróżnia się a też stary nie jest. Oni też maja swoją młodzież ale nie wykorzystuja ich jako zapchaj dziury niezaleznie od umiejetnosci.
|
To w końcu twarde fakty przedstawiasz, czy orientacyjne przypuszczenia?