|
A mnie tylko zastanawia czy my z tym Jan-em jestesmy juz po slowie w kwesti finansow ? Fakt ze chlop jest juz raczej na zakrecie swojej kariery to nie wierze ze by nie znalazl zatrudnienia od reki w jakims dunskim sredniaku.
Zastanawiam sie czy to nie jest tak ze ustalilismy z nim ze bedzie zarabial 100 tysiecy tylko on mysli ze Euro a my ze zlotych - zeby nie bylo tak jak to juz bywalo u nas ze bedzie dzwonil ze stacji benzynowej jeszcze zeby ponegocjowac pare dukatow.
W tym momencie chyba nasze mozliwosci finansowe sa bardzo srednie a nie ma sie co oszukiwac ze chlop dostanie "gwiazdorski" kontrakt na poziome kilkuset tysiecy euro tylko raczej cos jak Sikorski. Dunczyk jak przekalkuluje to moze mu sie bardziej oplacac siedziec w Danii na kasie w Tesco.
Mam nadzieje ze to tylko moje obawy i kontraktowo juz jestesmy z nim dogadani.
|