|
Ogladalem dwa mecze szwedskich zespolow, tj. wczorajszy Helsinborga i ten potencjalnego przeciwnika Lecha sprzed tygodnia i na tej podstawie uwazam, ze szanse na awans sa jednak spore, bo mimo calej masakrycznosci Slaska, Szwedzi prezentuja sie rownie niewyrafinowanie delikatnie mowiac. Zreszta czy Lech zagra ze Szwedami jesli awansuje, to jeszcze wcale nie jest pewne, bo poki co AIK jedzie na wyjazdowy rewanz, po tym jak ledwo zremisowal u siebie z Islandczykami i to juz chyba wiele mowi o ich potencjale. W ramach ciekawostki dodac mozna, ze mistrz Islandi zostal dopiero co zmasakrowany przez HJK Helsinki 9:1 w dwumeczu...
Zdecydowanie wieksze problemy Pyry moga miec dzisiaj z Azerami, niz ewentualnie w kolejnej rundzie.
Jedno wydaje sie pewne. Jesli Slask przy sporej dozie szczescia ponownie przeslizgnie sie do kolejnej rundy z tymi swoimi Gikiewiczami i Cetnarskimi, to faze grupowa LE maja zapewniona, a to moze byc powtorka z Amici 2004/05 pod wodza Skorzy.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 26.07.2012 o godz. 15:10.
|