|
To Slask zagral fatanie, ten Mistrz Czarnogory byl cieniutki,ale skoro na boisko wybiegaja Pawelce Gikiewicze i Cetnarscy to nic dziwnego, ze sa klopoty nawet z takimi pastuchami.W dodatku trenerem jest dziadek,ktoremu sie miesza. Slask w takiej dyspozcji z kims przecietnym by dostal 0-4 jak z Legia ostatnio.
|