serku2, w kontekście niewiedzy w temacie mów lepiej sam za siebie, informacja o kontuzji była mi dobrze znana, rzecz w tym że piłkarz jest testowany bo nigdzie nie grał i to jest istotą sprawy.
Porównania zaś z Branco są z d..y wzięte. Branko przyszedł do nas jako zapchajdziura na rezerwę i co ważne w trakcie sezonu.
Teraz mamy sytuacje zupełnie inną. Mamy okienko transferowe, a łysy czarodziej z Legii ma sprowadzić LO do pierwszej jedenastki, jest u nas ponad 5 miesięcy, no i sprowadził nam piłkarza co od roku nie grał, no super.
Powtórzę przy tym czarodzieju możemy liczyć tylko na cud, bo o profesjonalizmie możemy zapomnieć.
Teza że piłkarz jest testowany bo miał kontuzje jest dużym uproszczeniem , on jest testowany bo ostatnio nic nie grał i nikt go nie chce, ale może będzie ten cud ..skoro dobrze życzymy naszej Wiśle to na nic innego liczyć nie możemy , cudów nam trzeba.
____
najm nie ma sprawy, również sorry

(doczepiłem sie tej kontuzji bo była jednak dość dawno, rzecz dotyczy tego że nie grał i są testy, ale to nie ważne, zamknijmy kwestie) i ..okay, mnie jedynie martwi że nasze wzmocnienia to nie transfery tylko piłkarze coraz bardziej niechciani, ostatnio w Polonii czy w II lidze niemieckiej, ale w sumie ważne jaki mają charakter, czy chcą jeszcze coś komuś udowodnić, czy tylko pobierać pensje, ufam że może niechciani gdzie indziej, ale z ambicją ..choć tyle.