|
Milosz - jakbyś śledził doniesienia na temat Fredriksena wiedziałbyś o czym najm napisał... Tu o składni nie trzeba dyskutować tylko o Twojej niewiedzy w temacie na który głos zabrałeś.
"Nie chcieli go w II lidze niemieckiej..." - Edno nie chcieli w Wiśle, Paulinho (czy jak mu tam) w łódzkim spadkowiczu. I można mnożyć przykłady. To, że tam nie przeszedł testów nie znaczy, że marnym piłkarzem jest. U nas np. testy przeszedł (tak wiem, bo czasu nie było) taki magik jak Branco. A to przecież czarodzieje z Holandii oceniali jego przydatność.
|