Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18400
Stary 25.07.2012, 09:27
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Szpeniu już naprawdę nie wiem co napisać. Powiedzieć że się kompromitujesz to daleko idący eufemizm. Robisz z siebie zupełnego błazna. Powiedz mi biedaku gdzie ty kupisz i w jaki sposób dostarczysz 9 mld m3 gazu który jest nam na chwilę obecną potrzebny co roku? A nawet jesli uda sie to załatwić to co zrobisz z kontraktem podpisanym w 2010 przez Pawlaka który zagwarantowal nam płacenie ruskim najwyższych w Europie cen gazu do roku 2022? Powiem szczerze że przestajesz mnie juz nawet śmieszyć. Zaczynasz autentycznie przerażać. Martix w którym żyjesz jest zdumiewający.
Ale żeby już zupełnie nie tracić kontaktu z rzeczywistością link do tekstu:
http://niezalezna.pl/31235-rosjanie-...asze-rurociagi
i cytat: "Aby pomóc Gazpromowi utrzymać dominującą pozycję, do umowy gazowej podpisanej w 2010 r. przez wicepremierów Waldemara Pawlaka i Igora Sieczyna wprowadzili zapis, że w wypadku kolejnych zmian w prawie międzynarodowym strona polska będzie sprzyjała temu, by EuRoPol Gaz ponownie stał się operatorem gazociągów w Polsce."
O tym nie wiedziałem. Ale jeśli to prawda to pachnie to już TS.
znów konfabulujesz i piszesz teorie spiskowe. Już się przyzwyczaiłem, ze osoby z legitymacja partyjną tak mają.
Ale do rzeczy: albo mamy kontrakt, albo go nie mamy. Dwie oddzielne sprawy.

1. Mamy kontrakt, to walczymy o niższe ceny. Jest taki zapis i Nam się to należy. A że Ruscy nie chcą zejść, od tego jest arbitraż.
2. Ruskie zrywają kontrakt. Sami są w dupie na miliardy.Myslisz, ze Ruscy są tak bogaci i tak głupi, żeby zrezygnować z takich pieniędzy?
My budujemy gazoport, który ma mieć miejsce na 7 mld gazu. Od Ruskich bierzemy teraz 7,5 mld (kontrakt do 2022 roku). Jakoś te 0,5 mld znajdziemy - choćby przez zwiększenie ruchu przez inter-kolektor południowy.

Polska nieudolność przy kontraktach gazowych z Rosją to fakt. Ale na Boga, mamy narzędzia, aby to odkręcić, więc się ich trzymajmy i nie piszmy bajek i histerycznych teorii spipskowych.