Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58463
Stary 24.07.2012, 18:42
Galonek napisał(a):Wyświetl post
Nie mam nic przeciwko przemyślanym testom zawodników. Niestety w przypadku piłkarzy, których sprawdzamy razi to, że wcześniej w ogóle nie byli obserwowani, a ich wybór wynika z przypadku. Gdybyśmy byli profesjonalnym klubem, to taka sytuacja nie miałaby racji bytu.
Oczywiście, że jest to rażące. To też narażanie spółki na straty. Należałoby taki stan, jaki jest obecnie, nazwać skrajną nieodpowiedzialnością. Z każdego piłkarza można zrobić rzemieślnika, który będzie ciężko pracował. Solidna praca na treningach wystarczy może na ligę(dla mnie to jednak niemożliwe przy obecnym zasobie kadrowym, nie wierzę nawet w pierwszą czwórkę, czy chociaż szóstkę), ale na europejskie puchary już nie.

Sam Duńczyk, i to muszę zaznaczyć, wydaje się być solidnym graczem. Ale czy taki jest? Czas pokaże.

Najgorsze jest to, że u nas zawsze liczy się efekt w postaci MP. Po tylu MP zdobytych za czasów Cupiała osobiście oczekuję czegoś więcej - corocznych małych sukcesów w europejskich pucharach. Ale tego nie będzie, co najwyżej zawsze jako zjawisko czysto incydentalne, dopóki nikt nie opracuje strategii budowy drużyny, nikt nie uderzy się w pierś i stwierdzi, że pieniądze przeznaczane na skauting nie idą na marne oraz dopóki nikt profesjonalnie nie zajmie się młodzieżą w naszym klubie.

Dopóki obecna sytuacja będzie trwać, to niech nikt nie ma wyrzutów sumienia, że na Wisłę nie będzie chodziło 34 tysiące ludzi na każdy mecz, tylko o połowę mniej. Ludzie cenią profesjonalizm. Taka cecha jest sowicie wynagradzana.

syryls napisał(a):Wyświetl post
Takie pytanie, Bednarz przed przyjściem pierwszy raz do Wisły pracował gdzieś? Wydaję mi się że został wrzucony na głęboką wodę. I teraz skutki tego mamy do dziś. Nie miał nauczyciela w przeszłości.
Bednarz pracował przez krótki czas w Legii. Pożegnano go bez żalu.

Grantar pisał kiedyś, kto mógłby być dyrektorem sportowym w Wiśle - moim zdaniem najlepszy zagraniczny, ale z Polaków wybrałbym Jakuba Jarosza, który zdobył szlify przy Stanie Valcxie. Polityka Bednarza jest nazbyt asekuracyjna. Dużą rolę w klubie powinno się przykładać teraz do marketingu, zwłaszcza po Euro 2012, gdyż można na tym zbić kapitał. Ale u nas jest jak zawsze prowizorka i na to nie ma pieniędzy.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 24.07.2012 o godz. 18:49.
Odpowiedz cytując