Cytat:
Valckx ściąga Lameya (podobny status jak ten Duńczyk, nieprzedłużony kontrakt w średnim klubie) = Pokaz, że Valckx miał szeroki wachlarz możliwości, ale na lepszych graczy nie było kasy.
Bednarz "ściąga" tego Duńczyka = Pokaz, że Bednarz na wąski wachlarz możliwości i szuka po omacku.
|
Rozmawiamy o gościu, który kiedyś był uznawany za talent klasy europejskiej i grał w Lidze Mistrzów i o facecie, który wygląda na solidnego wyrobnika w swojej lidze i nic ponadto. Domyślam się, że chodzi ci bardziej o status obu piłkarzy w momencie przyjścia do Wisły, ale to chyba nie ta para kaloszy. Chociaż, w mojej opinii, facet nie wygląda źle. W przeciwieństwie do takiego Bunozy albo Paljicia, ma przynajmniej bardziej obiecującą metrykę.
Valckxowi nie stworzono warunków, których oczekiwał przed walką o LM i sprowadzenie takich a nie innych piłkarzy było buszowaniem po dnie. Bednarz - nie mnie oceniać, czy z nadania Cupiała czy z własnej nieudolności - wydaje się pukać w to dno od spodu.
Zresztą ja i tak uważam, że polska liga to jakieś ruchome piaski. Abstrahując od formy Jaliensów i Lameyów, tutaj tonęli piłkarze z niewiele gorszym CV niż wspomniana dwójka i to młodsi.