shameless zacząłem ogladac, ale nawet nie skonczyłem .serial o angielskich lumpach, dla mnie w skali na 10 dałbym z 3. Wole plebanie

Deadwood spoko nawet, tylko ze ponoć serialowa fabuła sie tak pętli ze nie ma końca

Najfajniej sie ogląda coś nowego, tak jak kiedyś Lost czy Prison jakie to były hity, pamietam ze na prisona to całe mieszkanie czekało w poniedziałek hehe, z zajęć sie uciekało by ogladnąc kolejny odcinek, no ale im dalej tym gorzej.
Tak samo Homeland np. Był fajny, i byłby fajny jakby chłop zrobił to co miałzrobić a nie ....a happy end ;]