No to służę radą.
Na pewno The Killing, jeśli lubisz serial na rozkminę. Wciągający jak cholera

(klimatem trochę przypomina Twin Peaks) Zwroty akcji i zaskoczenie to właściwie motto tego serialu.
Suits, taki komedio-dramat powiedzmy, że prawniczo-korporacyjny. W tym momencie jeden z moich ulubionych seriali.
Spartacus, czyli jak to niektórzy na forum opisują "krew i dupczenie"

Ogląda się w kolejności "Blood and Sand", "Gods of Arena", "Vengeance".
American Horror Story, kapitalny klimat dla tych co lubią czasem podskoczyć na fotelu
Person of Interest też polecam, ale ostrzegam że trzeba dać serialowi szansę, bo pierwsze odcinki szczególnie nie zachęcają. Dopiero później serial się rozkręca.
Ogólnie polecam przede wszystkim mniej znane tytuły, które w USA robią stacje kablowe. Mniej tam poprawności politycznej, więcej odważnych scenariuszy i ogólnie lepiej przyswajalne produkcje.
Jakby co to służę pomocą ;-)