|
Ja to się dziwie ludziom. Takie ekipy w jednym momencie się spotykają a na trybunach pustki. Naprawdę nie ma zapotrzebowania na konkretne granie ? Osobiście żałuje, że nie widziałem Benfiki na żywo. Szkoda, bo zespół to znakomity, do tego bardzo rzadko goszczący w naszym kraju. Może za n-lat Wisełka na nich trafi w pucharach ?
Tak swoją drogą to ktoś wie czy za rok będzie taki turniej?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|