Bobek90 napisał(a): 
|
Po co kombinowac? Uczmy sie od najlepszych..
|
Tyle że aktualnie mamy się uczyć od Bednarza, hmm pytanie czego !?
Nauka to inwestycja w profesjonalizm, u nas zaś tych co coś potrafią wyrzuca się na pierwszym zakręcie, a o potrzebie długofalowej inwestycji wiadomo dość powszechnie, pytanie więc dlaczego właściciel nie chce zainwestować ani w infrastrukturę, ani w kompetencje które też kosztują, ale dają jednak pozytywne efekty sportowo-finansowe ..
To że na forum jest fanklub Bednarza wiąże się zapewne z iluzją niektórych użytkowników , że „polskie ręce” itd. , że „polskimi rękami , nogami , głowami i czym tam jeszcze”, dogonimy zachodnią piłkę i najlepiej absolutnie się na niej nie wzorując, bo My tu w Wiśle będziemy mieli własną polską drogę rozwoju, a inni będą się nam kłaniać głęboko w pas.. To rzecz jasna brednie i polemika z nimi setny, czy tysięczny raz mija się z celem.
Odstawiając więc na bok miłośników zamykania się Wisły na rozwój pro-zachodni, powraca pytanie, dlaczego, dlaczego właściciel wykazuje tak irytującą krótkofalowość w spojrzeniu na Wisłę !?
Długofalowa praca ludzi takich jak Valckx, boiska treningowe, skauting, a w kolejnej perspektywie inwestycja w akademie piłkarską ..na dziś to jedynie wola kibiców, tych co chcą rozwoju klubu w ramach sprawdzonych standardów zachodnich, ale nic nie wskazuje aby była to też chęć B.C. , bo ten traktuje nasz klub jak zabawkę, kosztowną, ale jednak zabawkę.. Wspomniane korzyści finansowe ocenia z rezerwą, a w sportowe widać co raz mniej już wierzy ..
W Wiśle mamy więc kolejny antrakt, również w polityce transferowej i oczekiwanie na kolejny kaprys bossa. Za tytuły MP jest u mnie stała wdzięczność, za zatrzymanie się na tym jedynie pułapie, równie stała krytyka.
Na koniec pozwolę sobie jednak odpowiedzieć dlaczego Wisła nie jest traktowana poważnie przez Cupiała. I tu warto się wrócić do początku inwestycji Tele-Foniki w nasz klub. Z trzech pierwszych sponsorów jednie Pan Ziętek był jej kibicem, zaś B.C nawet piłką nożną interesuje się odświętnie, Wisła więc potrzebuje sponsora co zwyczajnie kocha piłkę, czyli kogoś innego niż B.C., bo przy jego rządach zawsze będzie tu u nas minimalizm (wystarczający jedynie na naszą marna ligę i nic ponad to), chyba że .. i to jest moja jedyna nadzieja dla Wisły przy aktualnym właścicielu , czyli kolejny..kaprys bossa”, a ściślej zaufanie kolejnemu człowiekowi z wizją rozwoju Wisły pro-europejskiej, który wreszcie dostanie więcej czasu i środków na realizację swoich planów, bo .. Cupiał czasem słucha podszeptywania innych, może gdzieś , ktoś go przekona do kolejnego otwarcia, może..
Póki co mamy w Wiśle antrakt. W polskiej lidze powinniśmy być w czubie tabeli, ale o rozwoju klubu nie może być mowy, nie przy Bednarzu i Kapce.
_____
PS. W sumie mam zdanie podobne do użytkownika Watts, z tą różnicą że nadal uważam iż potencjał kadrowy, również aktualny wystarczy do włącznie się do walki o podium, a może nawet o MP (bo nasza liga niestety, też stoi w miejscu), szkoda jedynie że o nic więcej, bo w samej rzeczy w LM możemy kibicować tylko innym, choćby wspomnianym Cypryjczykom.
Ostatnio edytowane przez milosz : 22.07.2012 o godz. 22:47.
|