Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58345
Stary 22.07.2012, 17:59
Grantar napisał(a):Wyświetl post

Nic się nie zmieniło wtedy broniłem trenera Wisły przed chamstwem, wszystkowiedzących, nieomylnych "znafców".
Nie - broniłeś kompetencji tego trenera, jego warsztatu i wizji, że przy nim Wisła będzie się rozwijała. Czas pokazał, kto miał rację.

Cytat:
Nie mam na myśli twoich postów Markusie, pełnych mentorskiego stylu i retoryki rodem z PRL . Z uznaniem przyznaje że zmieniłeś teraz styl, natomiast wiara że jesteś mądrzejszy od wszystkich pozostała. To ponoć cecha wielkich.
Jeśli sądzisz, że uważam się za "mądrzejszego od wszystkich pozostałych", to moje współczucie dla Ciebie jest jeszcze większe.

Uważam natomiast, że jest mnóstwo prawdziwych fachowców "znacznie mądrzejszych" i kompetentniejszych od Bednarza, czy Kapki z Rogalą, I to w zasięgu Wisły (najlepszym przykładem Valckx, Petrescu).

I to tego typu fachowców należy słuchać i zatrudniać, a nie opowiadających kompletne brednie ludzi, głoszących otwarcie hasła i strategię działania całkowicie sprzeczne z nowoczesną filozofią profesjonalnego futbolu (jak np: ostatnie słynne wypowiedzi o szkoleniu i Akademi).

Grantar napisał(a):Wyświetl post
Tak.
ten długoterminowy jakoś taki mało widoczny był.
Wystarczy popatrzeć kto stanowił trzon drużyny za Maskanta ilu tam było młodych. Ani jednego ....
Może dla Ciebie ten plan nie był widoczny, co zresztą wcale mnie nie dziwi.

Teraz młodzi - nie muszą mieścić się w trzonie drużyny, która może regularnie odnosić sukcesy krajowe i międzynarodowe (przykłady z ostatnich dekad - Milan, Real, Galatasaray, APOEL, Panathinaikos, etc.). Nie muszą nawet być w pierwszej jedenastce. Ja się cieszę, że tak słaby piłkarz jak Brud nie dostawał jeszcze więcej szans.

Natomiast Valckx sprowadzałł i też stawiał na młodych - dowodem juniorskie zespoły naszego klubu, gdzie ściągnięto wielu piłkarzy spoza Krakowa. Myślę, że jeszcze w przyszłości będziemy mieli z nich wiele pociechy. Nie było lekceważenia tej sprawy, szukano rozwiązań na przyszłość.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.07.2012 o godz. 18:12.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując