wislak68 napisał(a):

Jak widzę kolega postanowił jednak zmienić zdanie i podjąć: "dyskusję na szeroko pojęte tematy polityczne z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje ". No cóż, podobno tylko świnia nie zmienia poglądów.
Szkoda tylko że to wejście jest takie trochę w stylu Flipa i Flapa. No bo jak na poważnie traktować argument że GPC jest "szmatławcem" bo: "jeden z redaktorów wyżej wymienionej gazety intonuje z żydowskiego gniazda "Wisła to stara k...."? Pomijajac już prawdziwość samego stwierdzenia pozwolę sobie odpowiedzieć zachowując tę samą konwencję że GPC "szmatławcem" nie jest bo felietony w niej pisuje Romek Zieliński (tak ten ze Śląska) i ks Wąsowicz (kapelan Lechii Gdańsk).
Korzystając z okazji chciałbym się dowiedzieć czy kolega Cichy trzymał w sposób równie pryncypilany "linię kibolską" wtedy gdy nasz ryży wódz: zamykał stadiony, wsadzał do paki kibiców za krytykujące go transparenty czy straszył "kibolami" resztę Polski? Czy może jednak Twój punkt widzenia zależybardziej od punktu siedzenia?
|
Co prawda GPC nie kupuję, jak i innych gazet codziennych, ograniczając się do internetu i tygodnika "URze", ale swego czasu wiem, że publicystą tam był Wiślak Andrzej Waśko. To medium ma taki profil, że wypowiadając się o sprawach kibicowskich piszą tam kibice, a że jednym z nich jest były pasiasty zapiewajło (z tego co się słyszy obecnie dyrygentem tych chórzystów jest syn komendanta policji o nazwisku Rokita, a nie Mucha), cóż trudno nikt nie każe go czytać. Pisze tam wielu innych wartościowych Ludzi.
Natomiast co do samej bezstronności, to doprawdy, ale podsumuję te podjazdy kilku userów wobec Gazety Polskiej jedynie staropolskim przysłowiem "ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni".