bonawentura napisał(a):

|
Podobała mi się koncepcja Valcxa, bowiem była krótko - i długoterminowa. Jedyną jej wadą było niedostosowanie do warunków i możliwości finansowych Wisły, ale jestem wręcz pewien, że tak prowadzona Wisła po 3-4 latach awansowałaby do Ligi Mistrzów.
|
No zgoda .... po 3-4 latach, byłaby liga mistrzów. Ale ta "jedyna wada" to najważniejsza rzecz którą wszyscy bagatelizują.
Też bym chciał budżet Wisły taki jak 2 lata temu.
Też bym chciał akademii piłkarskiej w Wiśłe.
Ale w przeciwieństwie do innych uważam ze od klepania na forum w stylu "Cupiał powinien ... zainwestować" pieniędzy nie przybywa
bonawentura napisał(a):

|
Ja postrzegam poprzednie 3 lata Bednarza w Wiśle jako totalny marazm. Pojedyncze zwycięstwa z Barceloną to z pewnością nie sukcesy dyrektora sportowego, ale samych piłkarzy.
|
Zapomniałeś jednak o 2 MP .
Nie uważasz że to jest nieobiektywne : sukcesy to piłkarze klęski to Bednarz.
bonawentura napisał(a):

|
nie może to być ani Kapka, ani Bednarz - Ci ludzie zostawiali w Wiśle spaloną ziemię i dla mnie to nieudacznicy
|
Spaloną ziemię ? No nie jeden klub chciałby mieć taką spaloną ziemię ....
Zastanawiam się co to za ludzie są w zarządzie Wisły że zatrudnili nieudacznika. Co oni biorą pod uwagę ?