Cichy napisał(a):

A ja z kolei założyłem sobie jakiś czas temu, że z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje nie dyskutuję na szeroko pojęte tematy polityczne.
Pozdrawiam i bez odbioru.
|
Nie powiem że będzie łatwo ale będę musiał jakoś z tym żyć

. W takim razie być może ktoś inny na tym forum pomoże mi rozstrzygnąć dylemat: jeśli ktoś
"z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje nie dyskutuję na szeroko pojęte tematy polityczne" to po kiego grzyba wypowiada się w ogóle w "temacie politycznym"

Trochę tak jakby dyskutować o piłce ale pod warunkiem że w dyskusji nie weźmie udziału żaden piłkarz i trener.