Dariook napisał(a):

No widzisz , nie wszystko tutaj jest uzależnione od samego siebie. I nawet mimo kiepskiego sezonu pucharowego możesz przeskoczyć sąsiadów i to czasami bardzo znacząco. Popatrz co się stało z Szkocją , odpadło im 10 punktów i wylądowali na 27 miejscu!
Dlatego taki ranking po prostu łatwo wprowadza w błąd. Nie jest wiarygodny jeśli chcesz go użyć do określenia progresu naszej klubowej piłki.
Jeden sezon konia i drużyna winduje swoją federację na trudno dostępne miejsca np: Cypr, Belgia. Zajmują te kraje bardzo wysokie pozycje jednak nie adekwatne do realnych możliwości.
A z Polską klubową piłką nie jest wesoło, jeden sezon coś ustrzelimy by w następnym roztrwonić wszystko jak banda skończonych amatorów. Wątpię czy kiedykolwiek uda się przekroczyć 16 miejsce.
|
Miejsce Szkocji jest jak najbardzej adekwatne to poziomu ich drużyn klubowych w ostatnich latach. W dodatku teraz z drużyn eksportowych zostaje tylko Celtic. Jeszcze za czasów Żurawskiego w tym klubie starałem się ogładać ich lige i poza meczami Celtic-Rangers poziom był żenujący.Nie przypadkiem przegrali bodajże na Słowacji 0:5 w el.LM. Jeśli nie dostrzegasz ze poziom ligi na Cyprze wzrósł choćby od czasów Sosina zdobywającego korone króla strzelców to rzeczywiście nie ma o czym dyskutować. Belgia od lat utrzymuje stały poziom i miejsce jak najbardziej odzwierciedlające realia.
Według mnie na siłe chcesz udowodnić udowodnić jak to jest tragicznie
Z Polską piłką nie jest wesoło ale też nie ma dramatu. Niestety w małym stopniu wpływ na to ma szkolenie piłkarzy a w dużym jednak to, że budżety klubów rosną, powstają stadiony i łatwiej przyciągnąć piłkarzy z zagranicy na średnim europejskim poziomie.