Misiak napisał(a):

|
Doliczony czas gry Braga prowadzi 2-0 a Lechowi do awansu potrzebny tylko gol , Lech grający w 10 miał 2 setki najpier Rudnevs z bliska trafia w bramkarza a w ostatniej akcji meczu po strzale Kuby Wilka piłka trafiła w poprzeczke i odbiła się od lini bramkowej.Więc te dwie sytuacje pokazują jak blisko byliśmy awansu mimo,że Braga wcześniej cisneła,Bakero poprzestawiał idiotycznie zespół na ten mecz i przespaliśmy pierwszą połowe nasi obudzili się gdy wynik premiował Brage.
|
Dokładni tak jak napisałem, to wy mogliście mieć szczęście. Braga nie wygrała z wami fartem, wygrała całkowicie zasłużenie a to że w ostatnich minutach mogliście strzelić bramkę nie zmienia faktu że to oni byli lepsi i była by to bramka nie zasłużona. Pisanie że Braga wygrała fartem to to usprawiedliwianie swojego słabego występu( bo w dwumeczy ze Sportingiem zagraliście tak samo słabo jak przez całą wiosnę)