Wystarczy przy przyjęciu do szkółki dodać zapisy albo o prawie pierwszeństwa przy zawieraniu pierwszego kontraktu zawodowego oraz obwarowania w postaci kar umownych i już szkółka z jednej strony ma zabezpieczenia dla zwrotu kosztów, a z drugiej strony piłkarz mniej kombinuje...
Rozumiem, że uważasz zapłatę kontraktu na poziomie 200 tys euro takiemu Boninowi za normalną

? Przecież ten gośc na połowę tych środków najwyżej zasługuje...
Wysokość kontraktów w polskiej lidze pozawyżał Wojciechowski i od tego się zaczęło. Jeszcze 5-7 lat temu kontrakt 200 tys euro dostawały gwiazdy takie jak Żuraw, Głowacki, Brożek - dzisiaj tyle krzyczą różnego rodzaju pokraki typu Bonina.... To ile musiałby dostać w takim układzie Melikson - równoważąc jego mozliwości futbolowe w stosunku do Bonina - adekwatnie jakieś 600-700 tys. euro rocznie