Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58265
Stary 19.07.2012, 22:53
najm napisał(a):Wyświetl post
Kopiuje tutaj wiadomosc z fb, zeby nie zaginela, gdyz wydaje mi sie bardzo trafna i pokazuje dlaczego w Wiśle jest taka polityka jaka jest. Jest to fragment wywiadu Piechniczka, ktory wspomina spotkanie z BC w zwiazku z pozwami RM i SV o naruszenie ich dobr.

„Wie pan, trenerze, ja mogę zainwestować 25 mln złotych w ośrodek szkoleniowy. Będą boiska – również oświetlone i ze sztuczną trawą, będzie internat, basen; słowem – baza na zachodnim poziomie. Pod jednym warunkiem wszakże: że trenujący tam chłopak podpisze ze mną kontrakt do 25. roku życia. Na razie zaś jest tak, że kiedy ma on 17 lat, byle menedżer może przyjść, skołować go i ubić swój interes na wyłożonych przeze mnie pieniądzach” - powiedział mi. I w sumie miał rację. W Polsce nie ma menedżerów z prawdziwego zdarzenia. To są „sklepikarze”, gotowi nawet układać ligę dla własnych potrzeb. "

To pokazuje, ze jest tak jak wiekszość z nas już pewno wie. Nie bedzie szkołki z prawdziwego zdarzenia, bo BC boi się ze wytrenuje zawodnikow a sam nic z tego nie bedzie mial. Jest to typowo biznesowe podejscie. Male szanse by sie to w najblizszym czasie zmienilo.
Jest to myślenie bardzo płytkie - mówię oczywiście o słowach Pana Cupiała. Bo wiele zależy od sztabu szkoleniowego, by młodzi piłkarze nie odchodzili, od zapewnienia warunków do trenowania, od stworzenia możliwości rozwijania swojej kariery. Futbol to nie tylko kasa, gdy da się piłkarzowi szansę, to chyba tylko jakiś totalny imbecyl pożegna się z klubem i pójdzie gdzieś indziej, nie dając klubowi na nim zarobić.

Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Zwykle pieprzenie. To ze Piechniczek dalej zyje w latach 80 to ja jeszcze moge zrozumiec, ale nie moge pojac jak Cupial, kapitalista, moze miec takie gadki.
A moze do 26 roku, jak Boniek?

A jak gostek wyjedzie w wieku 20 lat, sprzedany za 3 banki euro, to tez bedzie zle? Wszystko to kwestia dobrej organizacji i planowania. Jak to wszystko profesjonalnie sie zrobi, zatrudni profesjonalistow (psycholodzy!), to nie bedzie zadnego exodusu dzieci w wieku 15-17 lat. Jesli nasz system szkolenia by obejmowal powiedzmy 1000 dzieci, z czego 50 bylaby na poziomie przynajmniej zadawalajacym (z punktu widzenia potrzeb lidera ekstraklasy) to... ile takich ludzi mogloby uciec za darmo przed 16 rokiem zycia?

W tej Legii ze szkoleniem, ale bez bazy, to przez ostatnie lata "uciekl" tylko jeden... Szczesny. Zostal Rybus, Borysiuk, Wolski, Zyro, Jagiello, Lukasik, Furman...
Tak, ja wiem ze Ci pilkarze to nie poziom na czolowe kluby europejskie. Ale jest to wciaz poziom ponad nasza ekstraklase. Poziom ktory przynosci ladne pieniadze jak na Polski futbol. Bardzo ladne bym rzekl.
Dokładnie tak jest jak napisałeś. Jeśli stworzy się warunki, choćby jak w Legii, wówczas nikt nie będzie chciał odchodzić. Rozwój Wisły będzie w ten sposób zabezpieczony na lata, tylko do tego potrzeba szczerych chęci, a nie "łyse" rozmowy o lewym obrońcy z kimkolwiek i gdziekolwiek.

najm napisał(a):Wyświetl post
myslę, że powinny być inne sposoby wiązania wychowanków z klubami. Nie kontrakty, a po prostu wpajanie wierności klubowi, kibicowanie mu (np. przez zalatwianie darmowych wejsciowek dla wychowankow) itp. Mysle, że to byłoby skuteczniejsze.
Każda forma jest dobra, ale myślę, że samo danie do zrozumienia, że Wisła zapewni rozwój, poprzez czyny, a nie słowa, byłoby wystarczające.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Moja konstatacja jest tu prosta, sami tani piłkarze, same marne wyniki (chyba że ograniczamy je tylko do polskiej ligi), rozwój klubu (lepsze wyniki w europejskich konfrontacjach) zaś musi wiązać sie z kontraktowaniem piłkarzy o lepszym CV i tym samym droższych, a ryzyko że ktoś nas zawiedzie jak Jaliens musi być wkalkulowane w ten biznes.
I tutaj miłoszu mamy problem. Polska liga jest paradoksem, bo jesteśmy(my - jako liga) w kategorii przepłacanych zawodników bardzo wysoko. Myślę, że głównym powodem jest brak starań zarówno PZPNu jak i spółki Ekstraklasa s.a. by ta liga była z roku na rok lepsza. Nawet przeciętni piłkarze "krzyczą" sobie wysokie kwoty w kontraktach, bo wiedzą, że polska liga jest bardzo słabym miejscem do rozwoju, a boiska treningowe są w opłakanym stanie. Prędzej można złapać kontuzję, niż piłkarsko się rozwinąć. Dlatego też konieczne wydaje się wykreowanie w umowach z klubami obowiązków przeznaczania części wpływów z transmisji na infrastrukturę sportową. Wówczas poziom ligi za jakiś czas stanowczo się podniesie, a sama marka pt. "polska liga" będzie przyciągała średnich piłkarzy za mniejsze pieniądze, która "wywinduje" wielu zawodników do lepszych lig.

W Polsce nie ma koniunktury do inwestowania w futbol, bo nikt nie stawia wymagań, a wszystkie licencje skupiają się na rzeczach mniej ważnych, czyli samej infrastrukturze na stadionie. Wszystko wymaga znacznej poprawy by sam polski klub mógł patrzeć spokojnie w przyszłość - trzeba stworzyć ku temu warunki a i znajdą się sowici inwestorzy, którzy będą skorzy w futbol zainwestować niemałe pieniądze.

Dlatego by coś poszło do przodu, niech Pan Cupiał jak najszybciej zainwestuje choćby w te trzy boiska treningowe. Zawsze to będzie jakaś inwestycja w przyszłość... a w sumie to fundament, na którym śmiało będzie można stawiać "solidne mury".
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 19.07.2012 o godz. 22:55.
Odpowiedz cytując