63624 napisał(a):

|
Z innej beczki, straszne wieści dochodzą z Podgoricy jeśli chodzi o otoczkę meczu. Jakieś ganianki, pobicia, jeden z naszych kibiców leży podobno w szpitalu w stanie krytycznym. Swoje dorzuciła też miejscowa psiarnia, która pałowała podobno nawet dzieci. Okradziono nasz zespół, nawet rzecznik oberwał. Bałkański kocioł. Ciekawe jak tam we wrześniu z reprezentacją będzie od strony kibicowskiej.
|
czemu straszne ?
Czy wlasnie nie na takie wrazenie licza fanatycy polskich zespolow po wylosowaniu przeciwnikow z tych mniej pilkarsko "ucywilizowanych" krajow ?
Wystarczy poczytac jakies fora kibicowskie.
Widac trafila kosa na kamien.