|
Tak myślę i myślę i nie mogę sobie przypomnieć , ale tak słaby MP to chyba tylko Zagłębie mogło się równać z Śląskiem. Znów wyszedł amatorski poziom naszej ligi. Podniecamy się co tydzień meczami naszej ogórkowej Ekstraklasy a tak naprawdę , to jest poziom amatorów.
Wczoraj Śląsk nie miał żadnego pomysłu na grę. Nie potrafili wymienić kilku podań na połowie rywala i wg mnie tak czysto piłkarsko Budnocnost był lepszy od Śląska. Oczywiście Śląsk wygrał i wynik może cieszyć , ale to było bardzo szczęśliwe zwycięstwo i w następnej rundzie szykuje się solidne lanie.
Ja rozumiem , że nasza liga zaczyna się pózno i nie mogą być w formie teraz , ale bez przesady.. Nie widziałem wczoraj żadnego pomysłu na skonstruowanie jakiejkolwiek akcji... A to co wyczyniał Pawelec no nie mieści mi się , to w głowie. Facet grał koszmarnie.
I taka myśl mnie nachodzi , że płacimy za te mecze naszych ukochanych klubów całkiem spore pieniądze a jak widać nasi kopacze , to w większości amatorszczyzna... I nie dziwię się , że Wojciechowski rezygnuje , bo na zdrowy rozum , to naprawdę szkoda pieniędzy na finansowanie amatorów. I podziwiam Cupiała , że jeszcze mu się chce , bo jak widać Jaliensy i Bunozy dalej biorą pieniążki , choć mają wszystko w nosie.
|