AYALA napisał(a):

Przyjmujac optymistyczny wariant, ze Rosjanie przejma Lechie to takiej kasy jak laduje siew rosyjskie kluby nie wloza z prostej przyczyny.
W Rosji jesli jakis miliarder chce sie pobawic w prowadzenie klubu to od poczatku musi pakowac duze pieniadze, bo konkurencja (czyli inne kluby) juz teraz dysponuja wielkimi pieniedzmi i moga sobie pozwolic na klasowych zawodnikow. Dlatego, przykladowo, w takiej Anzi wlasciciel odkrecil mocno kurek z pieniedzmi i sobie moze pozwolic na zawodnikow klasy Eto'o itp. Efekty widac juz teraz bo Anzi gra w tym sezonie w LE a pewnie znajac ambicje wlasciciela to w lidze beda bic sie o mistrza lub minimum miejsce w LM.
U nas realia sa zgola odmienne. Zakladajac przejecie Lechii przez Rosjan to tak naprawde by z Lechii zrobic potege (w Polsce) to wystarczy wpompowac w jednym okienku transferowym w klub kilka milionow euro na transfery co problemem by pewnie nie bylo. Majac jeszcze odpowiednich ludzi w klubie do zarzadzania to pewnie gora rok po przejeciu Lechii przez Rosjan Gdanszczania juz smialo by szli po MP. No bo jaka jest teraz konkurencja w lidze? Zadna.
Wystarczy, ze znajdzie sie jeden klub w Polsce, ktory nie musi liczyc sie z kasa na transfery (np. taka "rosyjska" Lechia) i lige wygrywaja na luzie. Tak samo bylo z Wisla gdy przejmowa ja Cupial. Teraz wydaje mi sie, ze nawet byloby latwiej bo wszyscy wielcy w naszej lidze sa wielcy tylko na papierze nie dysponujac zadna powazna gotowka i taka lige przy odwazniejszym i chojniejszym wlascicielu byloby latwo wygrac.