|
Przypominam, nie tylko Miłoszowi, że wzajemne obrażanie się i personalne ataki są niedopuszczalne. Nie chcę już sięgać po koejne bany, ufam, że wszyscy w końcu to zrozumiecie.
A jeśli chodzi o identyfikację z klubem: nie ma powodu, dla którego kibic nie mógłby utożsamiać się bardziej z obcokrajowcem np: typu Pareiki, czy Clebera, niż z Polakiem typu Kokoszki i nie tylko. Wielokrotnie to obcokrajowcy są lepszymi Wiślakami i wiedzą bardziej, czym jest Wisła niż Polacy typu Bobrowiccza, Gałuszki, Kałużnego, Strąka itd. Tak jak np: kibice Barcelony nie mają żadnego problemu z identyfikowaniem się z Argentyńczykiem Messim.
Nie mieszajmy ideologii w swoje pomysły. Wiśle jest już wystarczająco ciężko bez nowch absurdów produkowanych przez obecnych "zaządców".
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|