Reksio33
1. Zarząd to ma w dupie, uwierz, im ma się zgadzać u księgowej

2. Po pierwsze te twoje tezy są trochę naciągane, bo tak na prawdę jest wystarczy zobaczyć po zbiorach do puchy jak niektórym "fanatykom" na Wiśle zależy. Po drugie wydaje się, że tym razem ceny karnetów były mocno skonsultowane z SKWK, co swiadczy o zniżkach dla członków. Wobec czego myślę, że ze strony SKWK padł taki pomysł, żeby bilety na dolne B/D były tańsze od C a górne bardziej zbliżone właśnie po to, żeby oczyścić z ludzi na siłę oszczędzających. Po trzecie co to jest za argument, że ktoś śpiewa na meczu, to ma mieć jakieś z tego powodu przywileje cenowe?
Takie śmieszne teorie się tu czasem słyszy Jedni myślą, że jak trochę płacą więcej, to mogą sobie rościć moralne prawo do .......enia wszystkiego, olewania tematu iw myśl: "płacę - wymagam" a ci co chcą płacić mniej, to dlatego, że drą ryja... trochę bezsens

Nie ważne ile się za bilet zapłaci. Bycie kibicem Wisły obliguje do przestrzegania pewnych zasad, czy płacisz za bilet 10 zł czy 100.