Wyświetl pojedynczy post
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1548
Stary 16.07.2012, 18:39
Ludzie, ale nie piszmy o tym co było kiedyś. Kiedyś to komórek, internetu, telewizji nie było. Piszmy o tym co jest teraz. Wiesz Kominek 300 zł. to było dużo za taki Real, ale teraz przez te 8 lat to się wszystko zmieniło i to bardzo, świat się bardziej otworzył, w dobie internetu (w sensie, że możemy się wszystkiego ,,ot tak" dowiedzieć) to nawet wyjazd na mecz Realu nie jest problemem (pomijając finanse bo to już każdego osobista sprawa). Dawniej karnety i bilety były droższe bo mieliśmy inny stadion, mniejszy! Na tym (i w obecnej sytuacji sportowej) to nawet idzie kupić bez problemu bilet na mecz top w dzień meczu - wyobrażacie sobie taką sytuację chociażby 3-4 lata temu?

Kominek napisał(a):
Panowie pogrzało Was. 80 zł to drogo Chodzicie gdzieś Wiecie ile kosztuje bilet do kina teatru na koncert
Kino, teatr oferują klientowi dobrą jakość (bo każdy wie na co idzie, czy na ambitne kino czy na jakiś film dla mas, jednak zdaje sobie z tego sprawę). Tutaj jakością jest gra piłkarzy, co w ostatnim czasie nie nastraja optymizmem, ani nie ogląda się meczu z taką przyjemnością.

Palikot napisał(a):
1.No to jak komuś się opłaca stać w gigantycznych kolejkach przed SK przed meczem, to niech stoi. Co to kogo interesuje?
Zarząd to interesuje! Bo tak jak wspomniałem, to, że teraz można bez problemu kupić bilet na mecz (kupowałem na półfinał z Ruchem to mimo dużej kolejki bardzo sprawnie to poszło - KK, ilość kas) to karnet w takiej cenie znacznie traci na wartości przez to.

Palikot napisał(a):
a co to kogo interesuje, że ty zdzierasz gardło? To za zdzieranie gardła mają być jakieś zniżki?
Ty tak na serio? Przecież to nie chodzi o zdzieranie gardła, tylko o to, że na młyn kupują karnety kibice dla których Wisła to coś więcej niż 90 min. raz na 2 tyg. (choć oczwyiście zdaje sobie sprawę, że na innych sektorach też tacy są), ich działalność nie ogranicza się tylko do meczu, a jak klub robi takie ceny to trochę pokazuje jak ich traktuje. No chyba, że faktycznie zrobił tak, aby oczyścić młyn, ale w to nie chce mi się wierzyć.

Karherop napisał(a):
czy cena za runde będzie w dyche w tą czy w dychę w tamto nie zadecyuje o tym czy ktos kupi karnet czy nie , zgodzisz się z tym ?
Nie zgodzę się, zawsze ktoś dojdzie/ubędzie.

Karherop napisał(a):
A co do zniżki lojalnościowej . Ludzie tak narzekacie , jakbyście co roku kupowali karnet tylko dla tej zniżki , chyba w głowie powinniście mieć inne wartości , prawda ? jeśli mam pewność że kasa którą wydaję trafia na moją Wisłę to i do każdego biletu dopłacam z uśmiechem na ustach .
Nie kupujemy karnetów dla tej zniżki, ale to chodzi o to, że to jest marne 5 zł. Zwróć też uwagę jak to jest przedstawiane - ZNIŻKA LOJALNOŚCIOWA. Jak już tak chcą robić, w sensie dawać takie żniżki to niech nic o niej nie piszą, tylko w tabelce podadzą ceny i tyle.

Ja karnet kupię i tak bo mi się to opłaca ze względu, że chodzę regularnie i stadionu znowu nie mam po drodze, żeby sobie po bilet zawsze mykać, w sumię to nawet jakby mecz na karnecie wychodził 5 zł. drożej to nawet wtedy bym kupił. Chodzi mi o ogólne podejście zarządu, zwłaszcza, że stadion trzeba zapełnić, bo na pewno wszyscy nie mają takiego podejścia jak stali bywalcy co chodzą dla Wisły. Ludzi trzeba czymś zachęcić. Tu jeszcze odbije w stronę biletów. Ja np. nie jestem z pro Wiślackiej miejscowości i u mnie każda osoba którą wyciągam na mecz jest na wagę złota, a ciężko kogoś wyciągnąć jak np. I-szy mecz musi kosztować go 25 zł. (kk + bilet) zwłaszcza, że czasem jest osoba bardzo przypadkowa (ale wyciągamy bo może się zajawi). Myślę, że przy obecnym systemie KK przydałoby się coś takiego jak Iszy mecz na Reymonta albo gratis, albo za połowę ceny, chociażby nawet tylko dla meczów PP i na tanie sektory.
Ostatnio edytowane przez R33 : 16.07.2012 o godz. 18:54.
Odpowiedz cytując