fialo napisał(a):

|
Mam nadzieję, że nie będą grać w Krakowie, wyobrażacie sobie to w ogóle? Przyjeżdża Legia w 2000, czy Widzew i może na naszym stadionie robić co chce.. Jak dla mnie to strasznie przykra perspektywa. Chociaż pewnie wszyscy solidarnie zbojkotują ten twór. Absolutne nie dla tego pomysłu, oby to był tylko wymysł chorej wyobraźni dziennikarzyny..
|
No ale przecież nie będą tego robić w starciu z nami, lecz z... no właśnie, nie do końca wiadomo czym.
Gdyby doszło do takiej fuzji, najpewniej musieliby sobie szukać stadionu, na którym gra inna drużyna z ekstraklasy (zbieżność terminarza itp.). Wszystko to chore, ale cóż poradzić. Pieniądze, pieniądze, pieniądze.