FraMat napisał(a):

Pięknie.
Tylko na razie ani wychowanków, ani lokalnego wsparcia nie widać.
Zrealizujmy najpierw te warunki, a potem unośmy sie dumą, że nie potrzebujemy nikogo z zewnatrz.
|
Framat nie bagatelizuj elementu utożsamiania się z drużyną. a że jest w tym też element narodowościowy i tzw. patriotyzmu lokalnego, to żaden grzech.
Ale porzućmy sentymenty.
Popatrzmy na kasę: Wychowanek albo długoletni Wiśłak zawsze będzie miał wyższą "barierę wyjścia" bo:
- ma tu rodzinę i znajomych
- ma tu mieszkanie (a więc za to nie musi dodatkowo płacić)
- nie ma bariery językowej (no chyba że pozostali w składzie i trener to wieża Babel ...)
W praktyce nieco więcej kasy trzeba dać by odszedł.
A czasem wraca jeszcze w dobrej formie (vide Głowacki) ..
Nikt nie pisze że w składzie mają być sami Polacy. Aktualnie w 1 składzie jest chyba 50/50. Przykład Legii pokazuje że przy takich proporcjach możliwe są sukcesy także w pucharach.
Nie wspominam już o pozostałych klubach ligi które nas lały w tamtym sezonie ...