Wyświetl pojedynczy post
stalsanok1946
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Dom

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58202
Stary 16.07.2012, 11:55
2012-13: 1 500 000
2011-12: 7 450 000
2010-11: 18 677 500
2009-10: 5 960 000
2008-09: 10 967 500
2007-08: 6 883 500
2006-07: 5 980 500
2005-06: 7 675 750
2004-05: 2 446 500
2003-04: 1 695 000

Polskie kluby wysypały się w 2010 roku. Wtedy w lidze rządziła Wisła która wyprzedziła lidera po rundzie jesiennej Jagiellonię. Sama Wisła w tamtym sezonie wydała duża sumę na transfery.
Milan Jovanic - 400 tyś euro
Gordan Bunoza 400 tyś euro
Erik Cikos (wypożyczenie) - 100 tyś euro
Andres Rios (wypożyczenie) - 100 tyś euro
Cezary Wilk - 150 tyś euro
Maciej Żurawski - 200 tyś euro (za podpis)
Cwetan Genkov - 500 tyś euro
Maor Melikson - 650 tyś euro
Sergiej Pareiko 100 tyś euro (za podpis)
Kew Jaliens - 300 tyś euro (za podpis)

Nam to daje jakieś 2.9mln euro, jeśli dojdą jeszcze nieoficjalna kasa dla Chaveza, Paljicia, Sivakova, Boukhari, Branco to wyjdzie nam ponad 3mln euro wydane na transfery w jednym sezonie. To już 1/6 całego wydatku ekstraklasy

Jeszcze weźmy pod uwagę, że w tym czasie przychodzili tacy piłkarze jak
Riku Riski - 300 tyś euro
Andraz Struna - 350tyś euro
Vule Trifunovic - 200tyś euro
Saidi Ntibazonkiza - 700 tyś euro
Marian Jarabica - 400 tyś euro
Derde Contra - 300tyś euro
Artur Sobiech - 1mln euro
Maciej Sadlok - 675 tyś euro
Bruno - 250tyś euro
Maciej Burhkardt - 350 tyś euro
Christian Diaz - 250 tyś euro
Michal Hubnik - 300 tyś euro
Marijan Antolovic - 500 tyś euro
Mezenga - 200 tyś euro
Srdja Knezevic - 500 tyś euro
Ivica Vrdoljak - 1mln euro
Rafał Murawski - 1mln euro
Vojo Ubibarip - 600tyś euro
Joel Tsibamba - 300tyś euro
Artioms Rudnevs - 600tyś euro
Jacek Kielb - 250tyś euro
Denis Rakels - 400tyś euro
Kamil Wilczek - 350tyś euro

A polskie kluby w tym czasie wydały ok 11mln euro. Popatrz za jaką kasę i jakich piłkarzy sprowadzili, ile z nich to naprawdę dobrzy piłkarze, a ile było takich którzy byli przepłacani, chociażby gracze z Cracovi, Lecha czy Legii Warszawa. Wszyscy postanowili wtedy zainwestować i wyciągnąć gotówkę na lepszych piłkarzy, dlaczego? Popatrzcie taka Legia jako pierwsza zrobiła transfery, na pierwszy ogień poszło 2mln euro, a co mają powiedzieć konkurenci Wisła, Lech, Polonia? Wisły lepiej nie liczyć, bo zbierała wtedy szrot który dał nam tylko Wilka, Lech ściągnął Rudnevsa, Murawskiego, Tsibambe i jest 2mln euro, Polonia się nie zastanawiała i był już Sobiech, Sadlok, Cotra i znów mamy 2mln euro. Wojna psychologiczna, a nasze kluby pod tym wpływem wydały szybko 6mln euro!

Teraz jest inaczej. Wisła patrzy a tam Polonia się rozpada, Legia oszczędza, Lech oszczędza i sama nie stawia na lepszych gotówkowych piłkarzy bo po co, skoro konkurencja się nie wzmacnia, a wręcz osłabia. Powtórka z 2010/2011 myślę, że najwcześniej może być w przerwie zimowej obecnego sezonu lub od sezonu 2013/2014, kiedy to trzeba będzie ponownie "zaatakować" rynek i uciec konkurencji
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Odpowiedz cytując