dużo szacunku nabrałem do haye po tej walce, pokazał coś poza pyskówkami i wymówkami z małym palcem u nogi, co do punktacji pierwszą rundę albo nawet dwie dałbym dla chisory jednak zrobił błąd przegrał ko jednak show must go on i na konferencji pojawił sie jakiś syryjski niemiec o którym chyba wszyscy pierwszy raz słyszeli, który ma walczyć z kliczką
co do kliczków nie powinni być tak wysoko cenieni za tych przeciwników z którymi walczą jakiś niemiecki syryjczyk kto to jest ?
a porażka kozaczka kahna niesamowicie mnie ucieszyła w wywiadach już wspominał o walce z floydem a tu dwóch amerykanów ubiło go wcześniej
