|
Śląsk ma zagadkową obronę. Na papierze wygląda to kiepsko, ale na boisku może ambicją i walką o najważniejsze rozgrywki klubowe w Europie uda się zniwelować braki w umiejętnościach. Za to do bramki i linii pomocy nie można mieć zastrzeżeń. Kelemen jest w czołówce bramkarzy T-M Ekstraklasy. Pomoc wręcz niesamowita jak na polskie warunki: Sobota, Mila, Kaźmierczak, Cetnarski, Elsner no i wspomniany wyżej Patejuk. Nie wiem jak wygląda sytuacja z Ćwielongiem i Madejem, którzy też potrafią zagrać świetny mecz. Niestety, atak nie jest mocną stroną wrocławian. Diaz skłócony z Lenczykiem, Holender chyba bez formy, bo trener od dawna na niego nie stawia, no i zostaje w obwodzie jedynie Gikiewicz. Widziałem tego chłopaka w paru meczach i nie przekonuje, pisząc krótko.
Tak więc:
Bramkarz i pomoc na plus.
Obrona i atak na minus.
Wierzę jednak, że może się Śląskowi udać... udać awansować, bo mało kto w nich wierzy, a rywale mogą zlekceważyć wrocławian, co byłoby z korzyścią dla mistrza Polski. Losowanie póki co sprzyja, bo pierwszy mecz z Czarnogórcami rozegrany zostanie na wyjeździe, mam nadzieje, że ten układ nie zmieni się w 3. i 4. rundzie eliminacyjnej.
|