Karherop napisał(a):

Nie wiem ile osob sobie przypomina , ale ja pamiętam dokładnie słowa większości forumowiczów jeszcze tak z rok temu że całą naszą drużynę ME oraz juniorwow trzeba rozpędzić i zaorać . Nie ma szkolenia , nie ma talentów , nie ma niczego
rok później okazuje się że :
mamy zdolnego bramkarza : Kocoń
Mamy zdolnych obrońców : Czekaj , Żemło , Kolanko , Nalepa
Mamy zdolnych pomocników : Uryga , Chrapek , Szewczyk
Mamy zdolnych napastników : Kamiński, Karłowicz , Termanowski
i tak nie wymieniłem tutaj wszystkch o których się mówi "wielkie talenty " jednak z naszą młodzieżą wcale nie jest tak źle jak się o niej mówi . Nie mają co prawda warunków do godnego trenowania , ale jeśli ktoś odgórnie da im bodziec do pracy ( Probierz ) i zaświeci się dla nich światełko w tunelu z napisem Pierwsza drużyna Wisły Kraków to możemy miec z nich tylko dużą pociechę , choc zakładam że połowa z w/w się "wypali" do wieku seniora ( ok 23 lata ) .
w tym temacie warto też poczytać ten art http://wislalive.pl/opinia/trener_da..._juniorow-805/
|
Uryga to obrońca i rzeczywiście, on wygląda że grać potrafi.
Nie popadałbym w euforię, znowu poziom ligowy jest bardzo niski, a i poziom Wisły jest dużo słabszy.
Zresztą, zobacz, które miejsce nasi Młodzi mają w ME.
Kilka zdolnych zawsze się musi trafić, choć patrząc statystycznie.