cpc napisał(a):

1.Ten wolnorynkowy elektorat to mniej więcej połowa wyborców PO (druga połowa to członkowie sekty ANTY-PiS), prawie wszyscy wyborcy RP + wyborcy NP. Mało wg Ciebie? Przejęcie 30% tego elektoratu daje wygraną w wyborach.
2.coś chyba pokręciłeś, bowiem elektorat wolnorynkowy już sobie to dawno uświadomił
|
ad1
Wydaje się byc wyjątkowo optymistycznym założenie że jeśli PiS stanie się "wolnorynkowy" (cokolwiek miałoby to znaczyć) to zagłosuje na niego 1/6 elektoratu PO i po jednej 1/3 elektoratu RP i NP. Obawiam się że przynajmniej w przypadku elektoratu PO i RP (pomijając juz zupełnie fakt jaki procent spośród nich stanowi elektorat "wolnorynkowy") działają tu zupełnie inne mechanizmy. Nie wspomnę już o tym że oprócz pozyskania elektoratu "wolnorynkowego" trzeba myśleć o zachowaniu elektoratu już posiadanego.
ad2
Chyba jednak nic nie pokręciłem skoro Twoim zdaniem "wolnorynkowcy" głosują na PO i RP a osoba poczuwająca się jak sądzę do wspólnoty z tą grupą pisze że:
"PiS niestety właśnie takimi pomysłami zraża do siebie wolnorynkowych wyborców". 