lazy napisał(a):

Wiesz tu już nie chodzi o samego Bednarza, ale o modus operandi klubu.
Zawodnicy za grosze, puchary za parę złotych, Liga Mistrzów za trzy stówy. Ta krótkowzroczność jest zaraźliwa w Wiśle.
Co jakiś czas zmartwieni kibice roztrząsają na tym forum przyczyny takiej lub innej porażki/niepowodzenia. Ja już nie wierzę w sukces bo widzę jak jest prowadzony ten interes - to nie może się udać. Prowizorki, wypożyczenia, p.o. trenerzy, p.o. dyrektorzy, permanentny brak pieniędzy itd. A po porażce z Levadią lub APOEL-em głosy oburzenia: Jak do tego mogło dojść? Ojej, ojej!! Skandal! Zwolnijmy tego czy tamtego!!
Zakup Burasa jest ok. i jeśli to rzeczywiście utalentowany zawodnik to chwali się to tym którzy go znaleźli i samemu Bednarzowi że dopiął transfer. Jeśli jednak skończy się to postępowaniem przed PZPN-em to chluby nam nie przyniesie. PR-owiec z Jacka jest żaden to już wiemy, fajnie by było gdyby np. rzecznik prasowy zdementował parę informacji i namalował jakiś (nawet wydumany) obrazek stawiający Bednarza i klub w dobrym świetle. Dobre imię to rzecz bezcenna.
Poza tym jak taki młody chłopak w Hutniku będzie faszerowany informacjami jakie to są buce w tej Wiśle, jak nas wyruchali, itd. to na pewno nie przybiegnie do nas w podskokach.
|
Generalnie z tym mogę się wszystkim zgodzić poza ostatnim zdaniem.Mimo wszystko 13-krotny mistrz Polski jest łakomym kąskiem dla zawodników z niższych lig i takie faszerowanie informacjami o bucach z Wisły nie będą mieć większego znaczenia.
Cytat:
No to jak następnym razem zapłaci walizką pełną pieniędzy , z których tylko te banknoty na górze będą prawdziwe a pod nimi ścinki z gazet, to też dostanie brawa, ze tak tanio kupił . I ile zaoszczędził ! A następne deale będzie już robił z rumuńskimi cyganami na Tandecie.
|
Tyle że panie kolega w tej sytuacji wycinków z gazet nam nie potrzeba bo walizka jest przezroczysta i wszystko jest zgodne z prawem.A to że powinno się zmienić przepisy dotyczące ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika to już temat na inną dyskusje.Póki co nad gumiorami nie ma co się użalać.
Pozdro