Revolver napisał(a):

|
Moim zdaniem cała indolencja Jovanovica w ofensywie bierze się z prostego faktu, mianowicie jest on (ponoć) nominalnym stoperem. Można powiedzieć, że nie jest prawym obrońcą, tylko protezą prawego obrońcy i obawiam się tylko, że (z obojętnie jakiego powodu) podobną sytuację będziemy mieli na lewej z Bunozą.
|
No niestety ale w defensywie jest równie beznadziejny co w ofensywie. A jako, że w Partizanie grał na prawej obronie tzn. że - w najlepszym wypadku - na stoperze będzie równie beznadziejny jak na prawej obronie. Koszmarny grajek - lepiej wyjść na mecz w 10-tkę niż grać z takim partaczem. Jakby jeszcze kaleczył futbol w pomocy jak Kirm to byłaby mniejsza szkodliwość dla drużyny ale w obronie taki kopacz to jest prawdziwy dramat.