|
Z tego co się orientuję to w tym przypadku (Burasa) chodziło o terminy. Bednarz tak przeciagał rozmowy, żeby w koncu wyjąć z kieszeni tylko 8 tys. zł. Fajnie jest w handlu wystrychnąc na dutka mocniejszego od siebie ale nie zdecydowanie słabszego. Trzeba mieć po prostu klasę.
|