tofik napisał(a):

|
A może lubi być oszukiwanym ? Na to wygląda, że lubi sobie posłuchać pochlebstw i innych obiecanek. A w piłce takich bajkopisarzy masa, ze Smudą na czele przecież.
|
Masz 50 czy ileś tys pln/miesiąc i rób mi mistrza! Nie dasz rady?! Płacę ci 50 kawałków, a ty nie dasz rady? Potrzeba ci nowych grajków? Masz grajków - poustawiaj ich, masz młodych - znajdź, wytrenuj za to ci płacę...
Pierwsza sprawa czy w momencie podpisywania kontraktu z trenerem są jakieś ustalenia na papierze odnośnie celów, ale i środków (polityki transferowej) do ich osiągnięcia..

A druga - dajmy na to były ustalenia, trener nikogo nie dostał, pieprznie robotą-straci źródło utrzymania siebie i rodziny i w dodatku gdzie indziej w PL nie spotka go nic innego. Co robią L i Amica? U innych jeszcze słabiej, a finansowo też póki co półka-dwie niżej.
Chore... ale to Polska - wiele biznesów też tak przecież chodzi.