Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18283
Stary 11.07.2012, 22:13
sanderuss napisał(a):Wyświetl post
1. Co jest potwierdzeniem mojej tezy ze obie opcje sa siebie warte. Mysla tylko jak najszybciej dopasc do koryta i sie napchac.
2. Zarówno Kownacki i Skrzypek to znajomi prezesa z czasow jego bytnosci w NIK. I to dzieki niemu doszli gdzie doszl.
3. Co do wykształcenia Skrzypka to pamietam slawetna konferencje kiedy to "kandydowal" na prezesa NBP. Podobniez mial MBA ktory zdobyl w 1,5 roku w Stanach ktory ty twierdzisz ze jest lepszy od 5lat na studiach kierunkowych i 20 lat doswiadczenia zawodowego Greenspana Ok.
4. Co do Kryze. Jesli naprawde twierdzisz ze sie nawrocil i odpokutowal za swoje czyny, bardzo prosze, masz do tego prawo.Tylko jak bedziesz potem pisal o ukladzie ubecko-oligarchicznym to pomysl: Moze oni tez sie nawrocili? Ja w kazdym razie o osobach ktore aktywnie sluzyly w organach represji obecnie troche przefarbowanego reżimu mam troche inne zdanie.
5. Kownackiemu zas przyznajesz sukces jakim było przejecie Mozejek. No prosze cie. Przeciez oni tam ida zeby zapewnic finansowe wsparcie swoim mentorom, bliskim i swojej partii a nie od podejmowania strategicznych decyzji.
ad1
Czy mógłbyś zacytować dokładnie fragment mojego postu (bo jak rozumiem do niego się odnosisz) z którego wyciągnąłeś tak zdumiewającą konkluzję Jeśli nie wyraziłem sie wystarczająco jasno to powtórzę jeszcze raz: konkluzja mojego postu była dokładnie przeciwna do tego w jaki sposób próbujesz go intepretować.
ad2
Tak samo jak Miedwiediew jest znajomym Putina z czasów pracy w magistracie Petersburga, Angela jest znajomą Kohla z okresu pracy w jego gabinecie a Brzeziński jest znajomym Cartera z okresu gdy ten był senatorem. To tylko przykłady, można je mnożyć. Powiem szczerze że robienie zarzutu z faktu że demokratycznie wybrany polityk dobiera sobie współpracowników sposród osób które zna, ceni i ma do nich zaufanie wydaje mi się być wyjątkowo mało przekonujące.
ad3
Sposób w jaki przeliczasz lata studiów i doświadczenia zawodowego na kompetencję budzi moje zdziwienie (tak to eufemizm) . Nie wchodząc w skomplikowana logikę tego procesu chciałem jednak zwrócić Twoją uwagę że zarówno przykład Greenspana jak i Skrzypka pokazuje że korelacja pomiędzy latami studiów a skutecznością jako prezesa BC wydaje sie być bardzo słaba.
ad4
Dzięki że przyznajesz mi prawo do swojej oceny sytuacji z Kryżem. Ze swojej strony oczekuję że będziesz konsekwentny w swojej pryncypialności i z równym (a może nawet wiekszym) zapałem będziesz krytykował fakt korzystania przez PO z usług agentów służb komunistycznych takich jak: Belka, Rosati, Cimoszewicz czy Boni. Jeśli chodzi o Twoją konkluzje na temat układu ubecko-oligarchicznego to pragnę zwrócić Twoją uwagę na fakt że gdy mówimy o Kryże i PiS to mamy do czynienia z psem kręcącym ogonem. Gdy mówimy o PO i Solorzu, Wejhercie, Krauze, Kulczyku (o płotkach w postaci Belki, Rosatiego, Cimoszki czy Boniego nawet nie wspominam) to mamy ogon kręcący psem. I taka jest różnica.
ad5
Powiem szczerze że stawianie takiej tezy: " Przeciez oni tam ida zeby zapewnic finansowe wsparcie swoim mentorom, bliskim i swojej partii a nie od podejmowania strategicznych decyzji" przez osobę która nie tylko z autopsji ale nawet z opowieści nie zna zapewne sposobu funkcjonowania spółek SP można w najlepszym razie zbyć dyplomatycznym milczeniem. Aby jednak wyjść choć troche poza ten schemat pragnę poinformować Cię że w nabyciu Możejek Kownacki odegrał bardzo dużą rolę. Zaryzykowałbym wręcz tezę że gdyby nie on do tej transakcji by nie doszło.

I na koniec pytanie: czy mogę się spodziewać że przedstawisz dokładne kalkulacje współczynnika o które prosiłem Cię w poście numer 18466 , najlepiej z linkami wskazującymi skąd zaciągnąleś dane.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 11.07.2012 o godz. 22:49.