tofik napisał(a):

Tak ktoś spieprzyl przygotowania...po raz 4ty na 4tej imprezie
|
Przedstawiłem dane - te są jednoznaczne, pod względem ilości przebiegniętych kilometrów należeliśmy do najsłabszych w turnieju. Wniosek jest jednoznaczny, przygotowanie fizyczne było beznadziejne, zresztą chyba wszyscy widzieliśmy, że w drugich połowach nasi puchli? Nie powiesz mi chyba, że w drugiej połowie z Czechami osiągnęli tak żenujący wynik 30 kilometrów, bo im się biegać nie chciało. Nie przesadzajmy, mają może zryte we łbie, ale są jakieś granice.
tofik napisał(a):

|
Za Beenhakkera przygotowywał ich spec z zachodu a i tak biegali w tempie dziadków 70cio letnich.
|
Że z zachodu to nie znaczy od razu, że spec. Zresztą potencjał ofensywny tamtej drużyny był dużo mniejszy.
tofik napisał(a):

|
Ale potencjału na wygrane na docelowych turnejach nie ma.
|
To jest fakt, możemy tylko celować w wyjście z grupy i stawianie jakiegoś oporu dobrym drużynom w kolejnym etapie. To trzeba osiągać regularnie. W eliminacjach myślę, że będzie lepiej, choćby dlatego, że fizycznie będą przygotowani w klubach...