1q2 napisał(a):

Ja wiem jakie czasy były - większość w mniejszym czy większym stopniu umoczyła, no ale nie można sobie pozwolić na to by nikogo nie zatrudniać
Natomiast jak już są jakieś wiarygodne przesłanki (a moim zdaniem, zeznania Dziurowicza są jednymi z najbardziej wiarygodnych), to powinniśmy takim osobom dziękować za współpracę.Tak zresztą było no ale przyszło nowe
|
Nie wiem czy zauważyłeś ale kasa w Wiśle się trochę jakby kończyła i chyba dlatego Probierz zostanie. Do tego Garguła do puki nie będzie miał wyroku raczej zostanie.
Co do Antoniego Piechniczka to mu się nie podobało, że ściągnięto holendrów i polscy "fachowcy" nie mogli zarabiac w Wiśle. A czy ktoś mógłby mnie oświecic na temat jakiś niesnasek z przeszłości między Piechniczkiem, a Wisłą ?