Szpenio Ci zaraz wyjaśni że to dla naszego własnego bezpieczeństwa bo ile ludzi zatruło się grzybami albo zostało pogryzionych przez kleszcze?
Niektórych kawałków lasów nie ma sensu utrzymywać, bo dojazd do nich jest bardzo drogi. Mówią to nawet leśnicy. Nie robiłbym katastrofy z tego, że sprzeda się maksymalnie 5 tys. hektarów, bo tylko tyle się nadaje. Teraz i tak te tereny niszczeją, bo stoją na nich stare, prawie nieużywane ośrodki wypoczynkowe – broni pomysłu Stanisław Żelichowski (68 l.) z PSL.
Bardzo chciałbym zobaczyć taki prawie nie używany ośrodek wypoczynkowy.

Ciekawe czy na dociągniętą wodę i prąd. Czy można tam coś wybudować?