Wyświetl pojedynczy post
Towarzysz Generał
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57969
Stary 09.07.2012, 22:42
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
No i zobacz, trafne porównanie - wyszła z tego całkiem niezła opera mydlana, podniesiona do rangi sprawy honoru, życia i śmierci. Jeśli Maor wywołuje w Tobie takie emocje to szanuj go przynajmniej za to - jak Bednarz go sprzeda, to pieniądze przejemy, a Tobie i mi będzie nudno.
Nie tyle Maor co Wisła. Nudno w Wiśle raczej nigdy nie będzie, już Cupiał o to zadba

bonawentura napisał(a):Wyświetl post
A co Bednarz to Twój bóg? Tak patrzysz beznamiętnie na poczyniania Bednarza, ujawnianie wszystkich sekretów Wisły od kuchni etc.
Cel określa Cupiał.

bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Sprowadzonych graczy należy jednak w aspekcie sportowym uznać w większości za niewypały. (...) Singlar
Że co?! Jakbyśmy mieli same takie niewypały to mistrzostwo nigdy nie opuszczałoby Krakowa. (Jeżeli chodzi oczywiście tylko o kwestie sportowe)

bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Diaz został sprzedany za niewielkie pieniądze
800 tysięcy euro za takiego zawodnika to niewielkie pieniądze?! Szczerze mówiąc byłem pewny, że będziemy musieli dopłacić żeby go ktoś wziął. Dla porównania Belgowie sprzedali go za 100 tysięcy...

bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Jak widać, Bednarz jest dość słabym negocjatorem w sprawach transferów z i do klubu, słabym negocjatorem w sprawach kontraktów, bo wyznaje żelazną zasadę kontraktów uzależniających premie od jakości gry, długości przebywania na boisku etc. Żelazna zasada - 60 % budżetu nie może według niego zostać przekroczona - wszystko ok, na ekonomii to on się zna, ale na kwestiach sportowych zupełnie nie.
Przecież ja nie twierdzę, że Bednarz jest dobrym negocjatorem, czy ogólnie dyrektorem sportowym. Poza tym Jacek przyszedł uporządkować właśnie finanse...
Odpowiedz cytując