Szpen napisał(a):

zaprzeczy 
zaraz pewnie napiszecie swoje wywody, oskarżenia o kłamstwa itd, ale prawda jest taka, że ja oraz moi bliscy znajomi, jesteśmy 6 lat po studiach i nikt z grupy nie schodzi niżej niż poziom 3k netto na rękę. Fakt, rozpiętość jest duża, od mega zarobków, kończąc na tych 3k netto. Ale nie o tym tutaj rozmawiamy.
Patrząc na swoją rodzinę, zarówno tą bliższą jak i dalszą średnia 800 euro również jest jak najbardziej ok. Większość zarabia więcej. A mam statystyczną rodzinę jak i znajomych. Żadnych koneksji i powiązań biznesowych. Wyłącznie nauka i samozaparcie.
Przypominam, że średnie mierzy się w przedsiębiorstwach, czyli w grupie 4,5 mln Polaków.
|
Fakt pisałeś
że nie schodzisz poniżej 3 k
To kto ile lat jest za kimś, to jest pojęcie względne. A najważniejsza jest nie jest średnia pensja tylko jak duże są różnice społeczne. Ilośc oligarchów na Ukrainie i ich majatki są wielokroć większę od naszych rodzimych oligarchów - patrząc tą miarą to Ukraina jest znacznie bogatsza. Czy to jest właściwa miara - pewnie nie , podobnie jednak jak średnia pensja .
Druga sprawa to rozwarstwienie społeczne ,niesprawiedliowść ,korupcja, oligarchia (rządy nielicznych w swoim wlasnym interesie) jakie się dzieją nie są wyłącznie domeną Polski - ale towarzystwo Ukrainy,Rumiuni,Bułgarii czy Albani nie jest zbytnio zaszczytne.To że nie jesteśmy na samym dnie tylko prawie na dnie i klika państw jest za nami - mnie przynajmniej nie pociesza- nie wiem jak ciebie.