kreseq napisał(a):

|
Nas od rana straszą już dogadaniem się z połamanym prawie zawsze Nowakiem... Boże, widzisz i nie grzmisz...
|
Dla Was lepiej, żeby nie grzmiał. Nowak jak wiecie kontuzje złapać może podczas wstawania z łóżka, a co dopiero jakby miał jakiś piorun uderzyć
