Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1682
Stary 09.07.2012, 13:05
Fajny tekst o hipokryzji dotyczącej korupcji w Wiśle.

Ja od siebie dodam tylko kilka zdań.

Do tej pory Probierz był dla mnie tylko marnym ligowym trenerzyną - ot, jeden z wielu. Dziś jest i .......i o tym co to znaczy być prawdziwym Wiślakiem, jutro będzie opowiadał słodkie bajeczki kibicom Podbeskidzia. Nie on pierwszy robi sobie z gęby cholewę.

Ale jeżeli sprzedał (i nie czarujmy się: zeznania Dziurowicza są bardzo wiarygodne, bo złożone pod przysięga w 2005 roku, potwierdzone wieloma wyrokami skazującymi i w czasach, kiedy Probierz był zwykłą płotką) to jest zwykłym śmieciem, który za parę groszy napluł w twarz kibicom swojego klubu. Jak ktoś taki może wymagać zaangażowania od piłkarzy?!

Na kpinę zakrawa teraz "jego" decyzja o zawieszeniu Jaliensa - sprzedawczyk zarzucił brak zaangażowania komuś, kto pewnie nigdy w życiu meczu nie przehandlował. No cóż - przynajmniej wie, o czym mówi...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując