|
Ave Bednarz!
W imię Bednarza nakazuję siłom Ciemności obdarzyć mnie swoją łysą mocą!
Otwórzcie szeroko bramy Łazienkowskiej i wyjdźcie z żylety, aby przywitać mnie jako swego brata i przyjaciela!
(...)
Obdarzam łaską wyznawców Bednarza i przeklinam zepsutych spod znaku pomarańczowej gwiazdy!
Wyjdźcie i odpowiedzcie na wezwanie!
(...)
Naprawdę masz jakiś problem. Wszystkie dyskusję z Tobą sprowadzają się do Valcxa... Z mojej strony koniec dyskusji.
Wracając do Meliksona to naprawdę ktoś uważa, że Maor wracający do Krakowa z podkulonym ogonem będzie grał na 100%? Do kibiców machał, do Dahana machał i dalej będzie machał jak wiatr zawieje.
|