|
Senior Member
Offline
|
|
Towarzysz Generał napisał(a): 
|
(...) praktycznie budując nowy zespół zgromadziliśmy 27 punktów w 15 meczach, a wymieniając Brożków (no i z konieczności Clebera oraz Pawełka) na Meliksona i Genkova (+Pareiko +Jaliens +Sivakov) oraz mając kilka miesięcy na zgranie gromadzimy tylko 2 punkty więcej (do tego w rundzie jesiennej 7 spotkań domowych, a w wyjazdowej 8) to możemy dojść do wniosku, że ta zamiana nie była kluczowa dla losów mistrzostwa.
|
Towarzysz Generał napisał(a): 
|
Moja teoria jest taka, że pozostawiając skład z jesieni zdobylibyśmy mistrzostwo.
|
Jakie kilka miesięcy na zgranie !? Maaskant wiosną już od pierwszego meczu wprowadził do zespołu 5 nowych piłkarzy (Pareiko, Jaliens, Siwakow, Melikson, oraz Genkow). Teza o kilku miesiącach na zgranie to po prostu nieprawda. Skoro wiosną zdobyliśmy więcej punktów niż jesienią, znaczy wiosna była ważniejsza, zresztą na którym miejscu była Wisła po rundzie jesiennej, a na którym po rundzie wiosennej !? Pytanie ufam retoryczne.
Cały czas mam takie wrażenie, ze niektórzy za wszelka cenę (to jakaś obsesja), nawet wbrew faktom (jak ta nonsensowna teza że ekipa Maaskanata miała przed rundą wiosenną "kilka miesięcy na zgranie", ) próbują podważyć wartość piłkarzy sprowadzonych przez Valckx'a, w tym Meliksona.
Porównywać poprzednią ekipę z jesieni 2010 do tej z 2011 jest zaś niezwykle łatwo, ot jedna miała klęskę z Karabachem, a druga z korektami grała udanie w LE, po pokonaniu u siebie w kw. do LM 1-0 rewelacji LM, czyli Apoelu, choć obie grały brzydko, jedynie z przebłyskami lepszej gry.
Powtórzę krótko, choćby nie wiem jak się starać, to podważyć udziału nowych piłkarzy w zdobyciu MP sie zwyczajnie nie da. Zaś to że podobna kadrowo ekipa gra w kolejnym sezonie na 7 miejsce w tabeli, to na to składa się wiele czynników i mój przykład Mistrza Polski (Wisły Kraków) z sezonu 77/78, który niemal w tym samym składzie w kolejnym sezonie ledwo utrzymuje się w lidze, powinien dawać do myślenia, rzecz jasna tym co chcą myśleć.
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.07.2012 o godz. 12:58.
|
|