laurence napisał(a):

A jak wciągali koszulę A. Iwana pod dach stadionu to biłeś brawo?
|
Nie biłem
Wiesz, mi nie chodzi o to by ukrzyżować Probierza, po prostu nie chcę by w Wiśle pracowały osoby co do których są wiarygodne przesłanki że handlowali meczami
Tym różniliśmy się od reszty, że dziękowaliśmy za współpracę ludziom, co do których były wątpliwości i chciałbym żeby tak zostało
Gdzie jest ryzyko że przyjdzie Franiu który tłumaczy się że on nic nie wiedział(gdy jego drużyna grała ustawki)
W takim wypadku już bym przełknął Probierza

ale ogólnie mimo iż(delikatnie mówiąc) nie jestem fanem jego talentu, to nie czuje satysfakcji że wyszło to co wyszło