|
Jak się nie przyzna to życzliwe media będą co chwile przypominały. Na wstrzymanie na pewno sobie nie dadzą... Co chwila będzie standardowe: "Cała Polska widziała", "Probierz - oddaj 60 tys", "Trener bez honoru - chowa się za prawnikami" itd. itp. Dawniej jak Wisła się liczyła w lidze taki trener z taką opinią byłby nie do pomyślenia. Teraz kiedy Wisła jest średniakiem to w sumie jeden uj.
Były czasy, że mieliśmy trenera, który liznął światowego futbolu - Kasperczaka. A teraz mamy kogo mamy... Mniejsza czy wziął czy nie ale otoczka i smrodek już jest i nic tego nie zmieni.
Po co w 2005 Dziurowicz miałby kłamać? Wziął kulki z kinder niespodzianek, powycinał parę nazwisk i wylosowało mu się nazwisko Probierz? No bez jaj...
Ostatnio edytowane przez thechris : 07.07.2012 o godz. 21:25.
|